Menu

MAXMASALA

MAX CEGIELSKI - KULTUROWA MASALA I MIESZANKA Z POGRANICZA DYSKURSÓW

Wpisy otagowane : prl-indie

Sklep Polsko-Indyjski i przemyt złota z Singapuru do Indii

maxcegielski

Wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej na Pańskiej 3 (stara siedziba, parter bloku za wyburzonym pawilonem Emilka ) otwarta jeszcze do 10.09.17. Potem przenosimy "obiekty" do Clark House Initative w Bombaju, a cała architektura czyli skrzynki pojadą prawdopodobnie do miejsca w Polsce, gdzie wystawa będzie prezentowana w 2018roku. Nie zdradzam jeszcze gdzie, ale dam znać jak tylko sfinalizujemy negocjacje. W Bombaju użyjemy zapewne indyjskich skrzynek na owoce mango, a cała ekspozycja zapewne zatytułowana będzie inaczej: "Prince Polonia". Myślimy z Jankiem Simonem o wschodnio-europejskich i azjatyckich sensach naszej opowieści, zmieniamy perspektywę, stąd różne zmiany. Prince Polonia Hotel szyld 

Tutaj widok szyldu hotelu Prince Polonia sprowadzonego przez nas z Indii (foto: Justyna Chmielewska). Natomiast cały wątek przemytu złota z Singapuru do Indii, początków handlu elektroniką wydaje mi się wciąż bardzo ważny, nie tylko jako egzotyczna opowieść, ale też jako korzenie polskiego wczesnego kapitalizmu. Trochę o tym mówię w wywiadzie dla Gazeta.pl, który wzbudził zarówno typowe komentarze: "szkalowanie Polski i himalaistów", jak i emaile na moją skrzynkę maulana@poczta.fm, od ludzi, którzy chcieliby opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Bardzo dziękuję, na pewno się spotkamy, bo uważam, że temat jest ważny, zapraszam też innych do kontaktu. Gwarantuję oczywiście anonimowość, a tutaj "wierzchołek góry lodowej", który prezentujemy na wystawie:

2017 czyli "Polish India Shop"

maxcegielski

Nie jest to postanowienie noworoczne, ale próbuję po raz kolejny wrócić do pisania bloga. Dlatego, że wraz z Jankiem Simonem lecimy na dniach do Indii pracować nad naszym projektem o stosunkach PRL-Indie. Mimo zawirowań politycznych i co za tym idzie finansowo-instytucjonalnych zagryzamy zęby i robimy swoje. Wracam więc po latach na subkontynent, do styczniowego Delhi w smogu, będziemy też prezentować nasz "work in progress" na biennale w Pune gdzie 21.01 opowiemy o "Indian school of polish capitalism" .

szpilki_sam_slon3 

Nasz projekt i docelowa wystawa, która będzie miała miejsce latem tego roku w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie a później, mamy nadzieje, także w Indiach opowiada o tym ( w skrócie ) jak oficjalna wymiana handlowa w ramach ideologii socjalistycznej współpracy stworzyła pole dla zupełnie nieoficjalnego czarnego handlu. Ciekawe, że nawet rządowe wizyty tuż po odwilży 1956 roku przybierały już formę czy styl zupełnie inny od zwykle praktykowanego przez socjalistycznych dygnitarzy. W książce Piotra Lipińskiego "Wieczny premier" o Cyrankiewiczu znaleźliśmy na przykład opisy wizyty tego polityka w Indiach w 1957 roku. Opisywał ją wtedy dla Przekroju Zygmunt Broniarek: "Jak miał się zachowywać premier Cyrankiewicz, jego małżonka i pozostali członkowie delegacji? Czy mieli udawać nadętych, posągowych, niedostępnych i sztywnych? Czy mieli odmówić jazdy na słoniu albo nie pozwolić sobie pomalować czoła w wiosce Sonepath, gdzie właśnie w ten sposób witała ich ludność? (…) Można sobie wyobrazić, jaką prasę miałaby w Indiach delegacja, a co za tym idzie i nasz kraj przez tę delegację reprezentowany, gdyby premier nadał jej charakter uroczystego pogrzebu." Tak właśnie, na Wschodzie, socjalizm szukał swej "ludzkiej twarzy", z czego nabijały się Szpilki. Na zdjęciu powyżej przedruk ich okładki w Przekroju.

Oryginalnego numeru Szpilek z tą karykaturą poszukujemy teraz na potrzeby ekspozycji. Jeśli ktoś ma i chciałby sprzedać, udostępnić, proszę o kontakt na email maulana@poczta.fm. Nadal też szukamy osób, które w jakikolwiek sposób brały udział w oficjalnej i nieoficjalnej wymianie PRL-Indie, także przemytników z lat 80tych.

P.S Przekrój znów się ukazuje. W nowym numerze polecam mój wywiad z dyrektorką Muzeum Azji i Pacyfiku, panią Joanną Wasilewską pod tytułem "Kolonializm z drugiej ręki".

© MAXMASALA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci