Menu

MAXMASALA

MAX CEGIELSKI - KULTUROWA MASALA I MIESZANKA Z POGRANICZA DYSKURSÓW

Wpisy otagowane : manekiny

Manekiny Stambułu

maxcegielski

 Granica Tarlabaszi od północy – "Aleja Manekinów". Tureckie zagłębie produkcji dawnych “pałub”. Dziś zgrabne, idealne ciała płci żeńskiej wyginają się w zupełnie nie islamskich pozach. Męski manekin w kolorze różowym wznosi ręce jakby chciał odlecieć jeszcze dalej na Wschód. Najbardziej podoba mi się jednak postać której głowa w całości pokryta jest barwnymi, sztucznymi świecidełkami. Producent zapewnia, że dysponuje też kosztowną wersją “beta” z prawdziwymi, kosztownymi kamieniami. Niezależnie od stopnia perwersji - twarz Ataturka świecko błogosławi. Orhan Pamuk fantazjował w swoich książkach na temat tego przemysłu manekinów w “Mieście Miast” – Konstantynopolu. Jednak na skraju dzielnicy Tarlabaszi jego czy Schulzowskie fantazmaty: “Chcemy stworzyć po raz wtóry człowieka, na obraz i podobieństwo manekina”, stają się całkiem realne. Wyprodukowane w "Aleji Manekinów" sylwetki “błazeńskich golemów” są dziś wzorami, do których musi dostosować się kobieta – zarówno ta w chuście, jak i bez. A Ataturk znów pilnuje, tym razem z okładki Timesa.

A Justyna Chmielewska świetnie pokazała cały proceder zamalowywania politycznych napisów: "Dopóki nie skończy się szara farba" Poprzedniego dnia przez centrum przeszła demonstracja ( i ganiającą za nią policja z gazem łzawiącym i armatkami wodnymi ) przeciwko cenzurze internetu przez rząd Turcji. Protestujący zostawili po sobie sporo haseł ( także na świeżo odremontowanych budynkach, np. muzeach ) Następnego dnia rano każdy antyrządowy slogan pokrywała już szara farba...

© MAXMASALA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci